Na lep humoru

Z zasady nie lubię naklejek, zbyt często bywają banalnie kiczowate, co jest jednym z największych grzechów, jaki można popełnić we wnętrzu (kicz niebanalny to już zupełnie inna para kaloszy:)).  Jednak na stronie sklepu Urban Zen znalazłam kilka, które po prostu kleją się do mojego poczucia estetyki i humoru:

Ale i tak moim hitem są „kocie” naklejki z Ikei, które wykorzystałam w aranżacji pokoju małej dziewczynki. Tanie i sugestywne. Dowcipne i rozbudzające wyobraźnię. Idealnie nadające się do pokoju dziecinnego, lecz spokojnie mogące znaleźć zastosowanie również w dorosłych, choć nieco niekonwencjonalnych wnętrzach (np. w holu, przedpokoju czy wiatrołapie).

Kot, kot, pani matko, kot, kot, narobił mi w pokoiku łoskot...

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s